listopada 18, 2012

Jak można stracić głowę?

Noo głowę można stracić na wiele sposobów, co ja Wam będę opowiadała. Ważne, do czego taka głowa może się potem przydać! Na przykład kotom do zabawy.


Na szybko drobny upominek dla pewnej Zmysłowej Blogerki uczyniłam. Nie spodziewam się oczywiście, że sama za szydełkową mysią głową ganiać będzie, ale mam nadzieję dostarczyć Jej kotom odrobinę rozrywki. Wizerunek podobnego stwora zobaczyłam gdzieś w...  internecie. A jak by zaszyć w środku dzwoneczek/grzechotkę? Albo natrzeć walerianą? Koty by to kochały. Musze pomyśleć nad rozwinięciem interesu!

4 komentarze:

minimysz pisze...

Bloger mnie nie lubi, albo czytnik google mnie nie lubi, bo ostatnio wpisów na Waszych blogach nie widzę :(
A mysia głowa jest świetna :) I można ją kocimiętką wypchać :)

kot&malenstwo pisze...

Myślałam o tym, żeby pacnąć ją choć kroplą waleriany. Wyglądałoby to demonicznie - kot tarzający się i ocierający o "urwany" łepek :D

Aneladgam pisze...

A zyskać głowę też można? :D Bo przydałaby mi się druga do egzaminu :)

kot&malenstwo pisze...

:)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails