maja 10, 2009

Maj preszies :)


Urodziny moje zbliżają się niestety w zastraszającym tempie. Samiec, chcąc uprzedzić ewentualne załamanie, prezent nabył i podarował już dziś :)

Zamiar mam poważny, żeby jeździć nim do pracy, ale póki co, ponieważ to będą 40 minutowe wyprawy (w jedną stronę), a ja 9 lat na rowerze nie siedziałam, jeździłam dzisiaj 30 minut.
Póki co - żyję :)

Oczywiście chciałabym go sobie jakoś wystylizować, ale jeszcze nie mam koncepcji skrystalizowanej. Jak byście miały pomysły, to chętnie popatrzę, poczytam.

4 komentarze:

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Oj jaki cudny! Super prezent!
A stylizacja pewnie będzie lekko szalona ;D Katar odebrał mi wenę więc nic nie podpowiem...
Serdeczności i już dziś życzę Ci wszystkiego co najpiękniejsze. Wiatru w żagle i wiosny w sercu.

"niekiedy" pisze...

Ojej, Kocie! STO LAT, STO LAT! słońca w duszy i wszystkiego, wszystkiego co dobre. serdecznie pozdrawiam, .
a prezent piękny!
buziaki

kot&malenstwo pisze...

Dziękuję dziewczyny :) Urodziny za tydzień, więc jeszcze mam chwilkę, żeby się nie dołować ;). Chociaż, może nie jest tak kiepsko, w tę środę, pierwszy raz w życiu zapytano mnie w sklepie o dowód osobisty :). Zaczęłam się tak serdecznie śmiać, że pani dopytała:
- Ale na pewno skończyła pani 18 lat?
- Owszem, 10 lat temu :D

minimysz pisze...

Chciałabym złożyć bardzo spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe. Dużo zdrowia, Miłości i spełnienia choćby kilku najważniejszych marzeń :*

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails