kwietnia 29, 2009

Proszę się nie śmiać.


Ja szyję ;)

Oto Muminy dwa. Pomarańczowy. Dość wiekowy z IKEI. I zielony całkiem świeży, z ... kamizelki polarowej. Mumin jest może nie najpiękniejszy, ale za to niezwykle anatomiczny. Bez niego nie zasnę (ten pomarańczowy mój) Maleństwo, zazdrosny zażądał Mumina Osobistego... no i się doigrał ;)


7 komentarzy:

minimysz pisze...

Świetny Mumin :) Trochę jakby niezdrów, ale może przy odpowiedniej opiece z czasem mu się polepszy ;)

kot&malenstwo pisze...

Faktycznie kiepsko wygląda. Zielonkawy jakiś taki ;))

"niekiedy" pisze...

przesympatyczny, ale okiem takim złym trochę łypie :).

"niekiedy" pisze...

zapraszam po nagrody do mnie. "friends" i "kreatywne koty" dla najbardziej kreatywnego kota jakiego znam! pozdrawiam serdecznie.

Karolcia pisze...

ja to myślę, że ten Mumin jest Dzień Po Imprezie:D Ten wzrok, ten kolor, że się tak wyrażę "skóry", no i gadać z Pomarańczowym mu się nie chce, bo główka go chyba napitala:DDD
Generalnie bardzo fajnie:DDD

kot&malenstwo pisze...

Dziękuję Dziewczyny za miłe słowa i za nominacje :)

squirk pisze...

Ten zielony wygląda na eks-Mumina ale uszka ma bardzo urocze, obydwa piękne są i prosenne ;-))

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails