maja 04, 2009

Poleciały w świat.

Alfredy dwa, i ich ulubione filcowe kulki do aportowania :)

kwietnia 29, 2009

Proszę się nie śmiać.


Ja szyję ;)

Oto Muminy dwa. Pomarańczowy. Dość wiekowy z IKEI. I zielony całkiem świeży, z ... kamizelki polarowej. Mumin jest może nie najpiękniejszy, ale za to niezwykle anatomiczny. Bez niego nie zasnę (ten pomarańczowy mój) Maleństwo, zazdrosny zażądał Mumina Osobistego... no i się doigrał ;)


kwietnia 26, 2009

Olej studia zostań Ninja


Podobno takie hasło krąży w necie. Samiec mi mówił. Nie wiem co konkretnie wyraża, ale jest dobrą ilustracją do mojej ostatniej robótki ;)

Z książki - Szydełkowe stworki

Ten, ma około 6 cm.

Ja żyję! O wyróżnieniach i nagrodach też będzie!





Żyje, tylko mnie nie widać. Nie, żebym tak schudła, zarobiona jestem :/


Zostałam wyróżniona takimi nagrodami. Dziękuję bardzo. To niezwykle miłe i budujące. Jednocześnie napędza do pracy, żeby się tak starać i działać więcej i jeszcze to fotografować i pokazywać i szukać nowych inspiracji... cudnie jest :D

Ja również chciałabym wyróżnić... No właśnie, nawet nie wiem czy są jakieś liczebne ograniczenia. Jeśli tak, to chciałabym się od nich wymigać. Krótko mówiąc nagrodę wyróżnienie chciałam przyznać wszystkim na mojej liście ulubionych blogów. Nie jest to pójście na łatwiznę. Do wszystkich Was zaglądam, podpatruje, korzystam z rad, zachwycam się, a czasem skrycie zazdroszczę talentu, pomysłów, zdolności. (jęczę wtedy cichutko w kąciku) ;) I cieszę się, że dzielicie się nimi między innymi ze mną.

Odwiedzanie Waszych blogów jest dla mnie zawsze przyjemną chwilą. Za co Wam dziękuję.
Karolina

Candy. Po prostu candy :)


Na początek pochwalę się, że takie kolczyki dojechały do mnie z CHATKI W RÓŻANYM OGRODZIE. Tam zostałam wyróżniona w zabawie Candy.
Są bardzo twarzowe i wiosenne. An dziękuję Ci :*




Do wylosowania śliczny decu-wieszak :) Na blogu: MOJE MAŁE DECOUPAGE

Zdobyć też można na blogu HOME SWEET HOME cudne lawendowe serduszko.

Bardzo oryginalne candy na ostro na HAFTACH MAŁGOSI - sadzonki kaktusa :D

RENOWACJE I RĘKODZIEŁO - a tam cudeńka.

W MAŁYM DWORKU zakładka i serwetkowniczek :)

RENULA żabką łapką kusi.

kwietnia 11, 2009

Koszyczek wielkanocny



Tegoroczny koślawiec. Pieczony wczoraj około północy.
W środku jest chlebek od Małgosi, jajka barwione w łupinkach cebulowych, jajo styropianowe oblepione nasionami i ziołami, pierwsza upieczona przeze mnie muffinka z (porzeczkami), sól i pieprz w rumuńskich świnkach i zeszłoroczne smok i baranek.



A tu zbliżenie zajączka. Ta ciapa 3D obok, to serduszko ulepione przez Szanownego Maleństwo :)

Wesołych Świąt!

kwietnia 03, 2009

Ja tylko na chwilkę z cukierkami

Na chwilkę, bo najpierw mnie zmogła choroba kolejna, a teraz wiosenne porządki. Wkrótce się zbiorę i porządnie poodpisuję gdzie trzeba :)

A póki co Cukierki:

Na blogu CHATKA W OGRODZIE (świetna nazwa swoja drogą :)

i na blogu MÓJ DOM - MOJA OSTOJA

marca 28, 2009

Kulam sobie czasem


Kulam kulki.

Z niektórych powstają kolczyki, jak akurat nie mam co założyć do pracy :) Reszta czeka na pomysły. Ale pewnie tez je skolczykuję. W tle serwetka, którą zrobiłam z Virginii dobry rok temu, ale zblokowałam dopiero w tym tygodniu.

marca 25, 2009

Landrynkowy szal


Różowy szal dla koleżanki z pracy - Gosi. Gosia pozować nie chciała, ale udało się namówić Anię - za co jej jestem wdzięczna, bo zrobiła to rewelacyjnie :)

Szal wg znanego już wzoru, z włóczki - Moherek - szydełko 4,5. Wyszło tego 225 na 38 cm. :)

marca 23, 2009

Wiosenny berecik


Uszy mi marzną niemożebnie i choć jeszcze na dworze występuję w zimowej czapie, to wczoraj postanowiłam przygotować się do wiosny.

Berecik powstał w przerwie pomiędzy innymi robótkami z włóczki Kartopu Firenze Tiftik, szydełkiem 2,5. Na zdjęciu widać jeszcze fragment chusty która "się robi" z tej samej włóczki.

Pozuje oczywiście Reksio, bo:

1. Z racji choroby czuję się niewyjściowo i niezdjęciowo,
2. Śmiganie po dworze z chorymi zatokami w takim bereciku wydaje mi się póki co mocno niewskazane :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails